Po Vivian i zrobiłem naszą drogę do domu poszłam

Po Vivian i zrobiłem naszą drogę do domu poszłam do dawnego pokoju Karen. Nie wiem, co to było, ale to było jak miałem przyjść w swoim pokoju. I rozejrzał widząc Barbie trzymała na dla drogiego życia te dni po tragedii. na zdjęciach chciała zapisane po wszystkich przykrości i bólu. buty taneczne nosiła podczas robienia klas. zdjęcia z jej gry śniegu Biały w szkolnej sztuce. obraz ją i Heather przebrana za Królewnę Śnieżkę i Kopciuszka. Odwróciłem się od jej kredens, aby zobaczyć coś na jej starego koryta. udałem się na zajęcie miejsca na krawędzi. zauważyłem notatkę na coś, co wyglądało jak w książce. Wybrałem zarówno w górę, aby zobaczyć, że to ręcznie pisania mojego dziecka dziewczynki.
girl-1258739_1280
„Drogi Dziadku,

Ten dziennik jest dla ciebie, bo nie trzeba go już. Wszystkie moje wspomnienia są zamknięci w moim sercu. Nigdy nie zapomnę tych wszystkich latach ciebie i babci podnosząc mnie. Kocham Cię dziadka Nick, bo są i zawsze były jednym moim bohaterem. Kochaj dziewczynkę Karen „.

Miałem łzy w oczach, gdy trzymałem notatkę i dziennik do piersi. Po kilku sekundach umieścił notatkę obok mnie przed otwarciem pokrywy. Na pierwszej stronie było napisane kredką. Zachichotałem pamiętając jak kochała do koloru. pierwszy wpis był wokół jej 5. urodzin.

drogi pamiętniku

Dzisiaj był najlepszy. Moja rodzina dostaje mi tyle rzeczy. Mam Barbie, wielka kula, która ma śniegu, księżniczka ubrania i buty, a najlepsze jest to, że choć moje tatuś tu był także człowiekiem, który uważam za najlepszy grampie kiedykolwiek. Grampie Nick zabrał mnie na przejażdżkę na rowerze to było tak super. nigdy nie zapomnę tego dnia. ”

Wtargnął mamą

Jak wszyscy młodzi mężczyźni, a większość z nich chciałbym myśleć, a może nawet starsi mężczyźni też, pierwszą rzeczą, jaką robię po przebudzeniu jest sięgnąć po moim kroczu do tego pewność, że jest to nadal istnieje, nadal pracuje, lub po prostu powiedzieć dzień dobry drogi przyjacielu. Są chwile, kiedy nie trzeba, by dotrzeć tam na wszelkiego rodzaju otuchy, bo można poczuć presję na dole; ale dotarcie tam i tak, nawet jeśli po prostu pokazać uznanie i potwierdzenie swojej obecności.